Z PLANU

W czwartek 23 października 2020 r. ruszyły pierwsze zdjęcia do filmu „Życie w glinie wypalone. Opowieść o Wandzie Szrajberównie”, w reżyserii Krzysztofa Paluszyńskiego. Główną rolę artystki Wandy Szrajberówny zagra Beata Szajdziuk. Gościliśmy w Gmina Wilczyn, gdzie Wanda Szrajberówna we wrześniu 1917 roku wykonywała obraz grobu powstańca, na zamówienie płockiej muzealniczki Haliny Rutskiej. W Wilczynie i okolicy zamieszkiwała jej duża i znana z patriotyzmu rodzina Krzymuskich. Obraz przetrwał zawieruchę wojenną i znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Mazowieckie w Płocku. Miał ogromny wpływ na odkrycie korzeni Szrajberówny. Pogoda wreszcie dopisała. I choć w niełatwych covidowych warunkach, udało się wykonać zamierzoną pracę.

Na chwilę przed wyruszeniem na plan filmowy…

1 grudnia 2020 r. odwiedziliśmy Płock, gdzie wykonaliśmy kilkadziesiąt ważnych zdjęć do filmu. Najpierw odwiedziliśmy Towarzystwo Naukowe Płockie, gdzie znajdują się listy Wandy Szrajberówny do muzealniczki Haliny Rutskiej. Na ich podstawie etnograf z Muzeum Mazowieckiego w Płocku – Elżbieta Miecznikowska odtworzyła biografię artystki. Potem wyruszyliśmy do Etnografia – Muzeum Mazowieckie w Płocku (Spichlerz), gdzie mogliśmy zobaczyć naczynia z pracowni ceramicznej Wandy Szrajberówny oraz jej obrazy. Muzeum Mazowieckie w Płocku może poszczycić się największą liczbą jej przedwojennych prac, co nie jest bez znaczenia, bo muzea narodowe w Krakowie i Wrocławiu posiadają tylko po jednym obiekcie ceramicznym z okresu jej artystycznego rozkwitu w latach 1923-1931.

Do Płocka Wanda Szrajberówna przyjechała w 1916 roku i podjęła pracę jako nauczycielka robót ręcznych i rysunku. Lokalna prasa szybko zauważyła jej talent pedagogiczny oraz działania animacyjne wykraczające poza zakres codziennie wykonywanej pracy. Założyła kursy rzemieślnicze, malarskie, a dzieci uczyła lepienia w glinie. Jej malarstwo, prezentowane na kilku wystawach w mieście, zachwycało ciepłem barw. Dała poznać się również jako zbieraczka ludowych garnków, które z lubością przywoziła ze swych wojaży na Kresy Wschodnie lub łowiła na okolicznych targowiskach. Wszystkie przekazywała płockiemu muzeum. Niestety ukochany Płock nie był jej dany na zawsze…

21 grudnia 2020 r. był wyjątkowym dniem dla filmu. Wykonaliśmy zdjęcia prac projektu Wandy Szrajberówny i jej współpracowników z powojennej Fabryki Wyrobów Ceramicznych „Czyn” w Częstochowie, która działała w latach 1945-1953, dzięki uprzejmości właścicielek – Annie Koźmińskiej i Ewie Hanter. Szrajberówna była kierownikiem artystycznym fabryki i za cel obrała sobie stworzenie nowych, estetycznych figur, które stałyby się odpowiedzią i alternatywą wobec kiczowatych dewocjonaliów sprzedawanych pod Jasną Górą. Aż trudno uwierzyć, że fabryka działała w tak trudnym powojennym czasie. Kres działalności nadszedł niespodziewanie. Kiedy służby wkroczyły do fabryki, wytłukły nie tylko figury, ale i formy do ich wyrobów. To, co chcemy dzisiaj zaprezentować i co będzie można obejrzeć w filmie to niezwykle cenne obiekty, obecnie unikatowe. Wyroby „Czynu” zachowały się bowiem w dwóch prywatnych kolekcjach – córki dyrektora Fabryki – Agaty Ostaszewskiej w Częstochowie oraz u Anny Koźmińskiej w Warszawie, która jako młoda dziewczyna pracowała w fabryce społecznie, a za pracę otrzymywała malowane przez siebie figury. Nieliczne obiekty „Czynu” znajdują się również w zasobach muzealnych Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Muzeum Częstochowskie, Muzeum Etnograficzne im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu oraz w Muzeum Mazowieckie w Płocku. Prócz Torunia i Częstochowy są to jednak pojedyncze obiekty, na które składa się Matka Boska Skępska projektu Wandy Szrajberówny.

Ponadto przeprowadziliśmy rozmowę z dr Anną Wiszniewską z Instytutu Sztuki PAN.

Matka Boska Ostrobramska projektu Wandy Szrajberówny ze zbiorów Anny Koźmińskiej i Ewy Hanter

21 stycznia 2021 r. plan zdjęciowy przeniósł się do Muzeum Narodowe w Krakowie, gdzie pytaliśmy o dokonania artystyczne Wandy Szrajberówny, ceramicznego autorytetu – dr Bożenę Kostuch, która jest autorką tak doskonałych książek jak: „Kolor i blask. Ceramika architektoniczna oraz mozaiki w Krakowie i Małopolsce po 1945 roku”, „Ceramika z pierwszej połowy XX wieku w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie”, „Ceramika z drugiej połowy XX wieku w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie”, „Huculszczyzna: ceramika pokucka w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie”, „Majolika z Ćmielowa i Nieborowa w kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie” i najnowszego Czarodziej z Łysej Góry.

Pracowity dzień zdjęciowy w województwie łódzkim w dniu 26 stycznia 2021 roku. Odwiedziliśmy Warsztat Garncarski Rodziny Konopczyńskich w Bolimowie. Stefan Konopczyński (1901-2001) przebywał na garncarskich kursach u Szrajberówny w Stacji Doświadczalnej dla Ceramiki Ludowej w Wiśniewie, a jego ojciec Walenty Konopczyński był bliskim współpracownikiem Stanisława Jagmina w Nieborowie. O tych wszystkich ciekawych rzeczach opowiedziała Dorota Konopczyńska-Aftewicz i jej tata Jan.Później wyruszyliśmy do Łodzi na spotkanie z dr Damianem Kasprzykiem z Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego, który jest autorem książki „Regionalizm płocki w II Rzeczypospolitej”i jako pierwszy opisał Kurs Pamiątkarstwa Regionalnego w Płocku.

Dnia 1 lutego 2021 r. plan zdjęciowy przeniósł się do Poznania. W Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu – oddziale Muzeum Narodowego w Poznaniu, któremu serdecznie dziękujemy za gościnność, obejrzeliśmy niezwykłe prace Stanisława Jagmina – wuja Szrajberówny. Rozmawialiśmy również z biografką artystki – Elżbietą Miecznikowską z Muzeum Mazowieckie w Płocku, autorką książki „W wiśniewskiej garnkowni pani Wandy” oraz prof. Piotrem Kordubą – znakomitym historykiem sztuki, dyrektorem IHS UAM i kierownikiem Pracowni Historii, autorem uznanej publikacji „Ludowość na sprzedaż. Towarzystwo Popierania Przemysłu Ludowego, Cepelia, Instytut Wzornictwa Przemysłowego”.

Prof UAM dr hab. Piotr Korduba
Elżbieta Miecznikowska przy wazonie autorstwa Stanisława Jagmina

W dniach od 15 do 17 lutego 2021 roku odbył się trzydniowy plan zdjęciowy w Iłży i Alojzowie. Wanda Szrajberówna powróciła na te tereny po 97 latach od pierwszej wizyty.